Rząd uderza w kierowców! Sprzedaż auta po leasingu będzie cię słono kosztować
Koniec z popularną furtką podatkową
Rząd zapowiedział rewolucję w zasadach sprzedaży samochodów wykupionych z leasingu. Kierowcy i przedsiębiorcy, którzy do tej pory korzystali z prostych trików podatkowych, muszą przygotować się na spore zmiany. Sprzedaż auta bez podatku będzie możliwa dopiero po trzech latach, a nie – jak dotąd – po sześciu miesiącach w przypadku darowizny.
Choszczno w sieci - Spis treści
Jak działał trik z darowizną?
Do tej pory wielu właścicieli aut korzystało z luki w przepisach. Samochód wykupiony z leasingu był przekazywany w darowiźnie członkowi rodziny. Dzięki temu obdarowany mógł sprzedać pojazd już po pół roku i uniknąć podatku PIT.
W praktyce wyglądało to tak: auto wykupywano z leasingu za symboliczną kwotę, a następnie sprzedawano znacznie drożej, nie odprowadzając podatku. Fiskus tracił miliony złotych rocznie, a kierowcy cieszyli się szybkim i korzystnym zyskiem.
Nowe przepisy: trzy lata zamiast pół roku
Ministerstwo Finansów postanowiło zamknąć tę furtkę. Projekt nowelizacji ustawy o PIT (art. 10 ust. 3a) zakłada, że:
-
sprzedaż auta po leasingu bez podatku będzie możliwa dopiero po 3 latach,
-
wcześniejsza sprzedaż będzie objęta obowiązkiem zapłaty PIT,
-
rozważane jest także wprowadzenie zasady, że po zakończeniu leasingu auto wraca do firmy leasingowej, a nie staje się własnością użytkownika.
Dopiero po upływie trzech lat od darowizny sprzedaż samochodu będzie zwolniona z podatku dochodowego.
Dlaczego rząd zmienia przepisy?
Resort finansów argumentuje, że dotychczasowe regulacje były nadużywane i prowadziły do ogromnych strat w budżecie państwa. W ocenie rządu luka podatkowa była nieuczciwie wykorzystywana zarówno przez przedsiębiorców, jak i osoby prywatne.
Zdaniem projektodawców nowe przepisy mają nie tylko uszczelnić system podatkowy, ale także uporządkować rynek leasingu.
Co to oznacza dla kierowców?
Dla tysięcy Polaków, którzy w najbliższym czasie planowali sprzedaż auta po leasingu, nowe regulacje oznaczają spore problemy:
-
konieczność zapłaty podatku przy szybkiej sprzedaży,
-
dodatkowe obciążenia finansowe,
-
dłuższe oczekiwanie – nawet 3 lata – na możliwość sprzedaży pojazdu bez podatku.
To także cios w rynek leasingu, który przez lata był jedną z najatrakcyjniejszych form finansowania aut w Polsce.
Projekt w konsultacjach, ale zmiany są przesądzone
Choć propozycje zmian znajdują się obecnie na etapie konsultacji społecznych, eksperci nie mają złudzeń – ich wejście w życie to tylko kwestia czasu.
Dla wielu przedsiębiorców i kierowców będzie to oznaczało konieczność zmiany planów sprzedażowych oraz przeliczenia opłacalności leasingu. Rynek motoryzacyjny czeka więc poważne przetasowanie, a Polacy będą musieli liczyć się z dodatkowymi kosztami.

















