Policja przypomina, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie gwarantuje bezkarności.

Gaz na granicy w Świnoujściu! Policjant bezkarny, a obywatel z zarzutami

To, co dzieje się w Świnoujściu, przechodzi ludzkie pojęcie. 26 czerwca 2025 roku na przejściu granicznym Świnoujście – Ahlbeck odbył się protest przeciwko napływowi nielegalnych imigrantów. Zgromadzenie zakończyło się spokojnie, ludzie rozchodzili się do domów. I właśnie wtedy jeden z policjantów postanowił użyć gazu pieprzowego wobec obywatela, który nie stanowił żadnego zagrożenia.

Komendant Miejski Policji w Świnoujściu wydał wtedy komunikat: wszczęto czynności wyjaśniające, aby sprawdzić, czy interwencja funkcjonariusza była zgodna z prawem. Wydawało się, że wreszcie policja odpowie za nadużycie.

Nic bardziej mylnego.


Prokuratura zamiast policjanta oskarżyła… obywatela

Prokurator Rejonowy w Świnoujściu skierował akt oskarżenia nie wobec policjanta, który użył gazu, ale przeciwko 53-letniemu Pawłowi S. Według aktu oskarżenia miał on „znieważyć słowami obelżywymi sześciu policjantów” podczas interwencji.

Zarzut oparto na art. 226 § 1 kodeksu karnego (znieważenie funkcjonariusza) w związku z art. 57a § 1 kk (występek chuligański). W praktyce oznacza to, że grozi mu grzywna, ograniczenie wolności albo nawet rok więzienia, i to w surowszym wymiarze, bo przepisy nakazują doliczenie połowy dolnej granicy kary.

Podejrzany nie przyznał się do winy.


Obywatel kontra system

Cała sytuacja budzi oburzenie. Mieszkańcy Świnoujścia pytają wprost:

  • Dlaczego nie odpowiada policjant, który bez powodu użył gazu?

  • Dlaczego zarzuty postawiono zwykłemu obywatelowi, który protestował?

  • Czy prokuratura stoi po stronie ludzi czy mundurowych?

W opinii wielu osób to parodia sprawiedliwości. Widać wyraźnie, że policja i prokuratura bronią swoich, a obywatel ma być uciszony.


Czy tak wygląda demokracja?

To, co wydarzyło się na granicy w Świnoujściu, to sygnał dla całej Polski. Jeśli dziś policjant może użyć gazu wobec pokojowo zachowujących się osób i nie ponieść żadnych konsekwencji, a za to obywatel trafia przed sąd, to jutro każdy z nas może znaleźć się na miejscu Pawła S.

Demokracja bez realnej odpowiedzialności służb staje się pustym hasłem. Obywatele zaczynają się bać protestować, a państwo pokazuje, że mundur stoi ponad prawem.


Podsumowanie

Sprawa ze Świnoujścia pokazuje, że w Polsce prawo działa wybiórczo. Policjant, który użył gazu, nie został oskarżony. Zamiast tego zarzuty padły na obywatela, który wziął udział w proteście. To kolejny przykład, że wymiar sprawiedliwości chroni silniejszych, a nie zwykłych ludzi.

Skandal w Świnoujściu! Policja użyła gazu, a prokuratura oskarżyła… obywatela!

Poprzedni artykułPKP Intercity: bilet za złotówkę już 14 października 2025 roku
Następny artykuł17 września 1939 – sowiecka agresja na Polskę. Rocznica, o której musimy pamiętać
Daniel SZYSZ
Administrator portalu Choszczno w sieci Twoje pierwsze źródło informacji o mieście, regionie itd... www.eswinoujscie.pl Daniel Szysz fotograf, dziennikarz i wydawca portalu "Świnoujście w sieci". Prowadzę lokalny portal informacyjny, który dostarcza wiadomości z regionu Świnoujścia. Oprócz swojej pracy zawodowej. Jestem także mężem, ojcem i dziadkiem. Jako fotograf i dziennikarz, zajmuje się dokumentowaniem lokalnych wydarzeń, tworzeniem reportaży i artykułów, które mają na celu informowanie mieszkańców Świnoujścia o ważnych kwestiach i wydarzeniach w ich społeczności. Moja praca może obejmować szeroki zakres tematów, od lokalnych polityki i ekonomii po kulturę i wydarzenia społeczne. Portal " Choszczno w sieci" jest ważnym źródłem informacji dla lokalnej społeczności, Prowadzę portal internetowy KtoMozeNadMorze.pl i Travel-Foto.com i Świnoujście w sieci ewinoujscie.pl