Choszczno – Historia Oziego, to dramat psa i podłość człowieka, który nie zasłużył na posiadanie tak wartościowej istoty jaką jest psi przyjaciel…

Historia Oziego, to dramat psa i podłość człowieka, który nie zasłużył na posiadanie tak wartościowej istoty jaką jest psi przyjaciel…

Ozi 15 lat mieszkał za domem na wsi, pomiędzy jednym murem, a drugim, uwiązany łańcuchem. Nie widział nic, prócz tego muru. Nie był zabierany na spacery, nigdy się nie wybiegał, wegetował przez lata na krótkim łańcuchu.
Nikt nigdy nie dbał o jego zdrowie i nie odwzajemnił jego wielkiej psiej przyjaźni. Łaskawi państwo wyjeżdżając za granicę zostawili go tam, za opuszczonym domem, samego. Co myśli taki człowiek? Jak może spokojnie spać, czy spojrzeć na siebie w lustrze? Nam się to nie mieści w głowach… 🙁

Ozi przez około dwa lata żył dalej sam na tym łańcuchu, dokarmiany przez sąsiadów, którzy w końcu zadzwonili po straż, a ta po schronisko. Gdy został zabrany i zapakowany do auta całą drogę do schroniska stał na siedzeniu pasażera i z niedowierzaniem patrzył przez szybę. Nie znał świata. Wszystko widział pierwszy raz.
To było rok temu, gdy zaczął drugie życie.

Dziś bardzo prosimy o dom dla niego, bo to życie nie może skończyć się w schronisku. Każda istota zasługuje na miłość, a Ozi, choć pewnie już niewiele tego życia mu zostało, chciałby jeszcze zobaczyć coś więcej niż tylko drogę do schroniska.

Jeśli możesz mu pomóc – zadzwoń do nas. Ozi ma nadzieję, że jeszcze ktoś w niego uwierzy i zdąży pokochać, mimo iż czasu zostało mu pewnie niewiele.
Kontakt w sprawie adopcji: 507 516 562